Postępowanie przygotowawcze nie zawsze toczy się po myśli osób pokrzywdzonych, a organy prowadzące śledztwo albo dochodzenie dochodzą niekiedy – z różnych przyczyn – do przekonania, że dalsze prowadzenie sprawy jest niecelowe – i wydają postanowienie o jej umorzeniu. Czy oznacza to, że sprawa karna bezwzględnie ulega zakończeniu? Na całe szczęście nie: orzeczenia organów postępowania przygotowawczego podlegają kontroli sądowej – jednak nie dzieje się to z urzędu. Postanowienie o umorzeniu śledztwa podlega zażaleniu, które jest formą sprzeciwu od treści wydanej przez Prokuratora albo Policjanta decyzji procesowej.
Kto może złożyć zażalenie na postanowienie o umorzeniu dochodzenia albo śledztwa?
Katalog osób uprawnionych do zaskarżenia decyzji o umorzeniu postępowania przygotowawczego został wskazany w art. 306 § 1a. pkt 1-3 k.p.k. i obejmuje: strony (a więc podejrzanego i pokrzywdzonego), instytucję państwową lub samorządową, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie oraz osobom, które złożyły zawiadomienia o przestępstwach określonych w art. 228-231, art. 233, art. 235, art. 236, art. 245, art. 270-277, art. 278-294 lub w art. 296-306 kodeksu karnego (tj. sprzedajność, przekupstwo, płatna protekcja, składanie fałszywych zeznań, tworzenie fałszywych dowodów w celu ścigania innej osoby o przestępstwo, zatajanie dowodów niewinności innej osoby, bezprawne wpływanie na uczestników postępowania, przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów, przestępstwa przeciwko mieniu i w obrocie gospodarczym), jeżeli postępowanie w sprawie wszczęto w wyniku złożenia zawiadomienia przez tę osobę, a wskutek przestępstwa doszło do naruszenia jej praw.
Jak złożyć zażalenie na postanowienie o umorzeniu dochodzenia albo śledztwa?
Momentem decydującym dla zaskarżenia rozstrzygnięcia o umorzeniu postępowania przygotowawczego jest doręczenie uprawnionemu podmiotowi (na przykład pokrzywdzonemu) decyzji procesowej – postanowienia. W tej chwili rozpoczyna się bieg siedmiodniowego terminu na złożenie zażalenia – można to uczynić osobiście, składając pismo na biurze podawczym organu (pamiętajmy o przygotowaniu dwóch egzemplarzy zażalenia – jednego dla prowadzącego postępowanie, drugiego dla nas, na którym otrzymamy prezentatę wpływu pisma) albo korespondencyjnie, poprzez nadanie pocztą przesyłki poleconej na adres jednostki, która wydała postanowienie podlegające zaskarżeniu. Pismo procesowe można sporządzić samodzielnie, albo zlecić pełnomocnikowi – adwokatowi albo radcy prawnemu. Z chwilą skutecznego złożenia zażalenia postępowanie wchodzi w fazę „międzyinstancyjną”.
Autokontrola postanowienia o umorzeniu postępowania karnego
Po zapoznaniu się z treścią środka zaskarżenia, Prokurator, który wydał zaskarżone postanowienie (albo który zatwierdził postanowienie wydane przez funkcjonariusza Policji), nie jest jedynie zobligowany do przekazania sprawy do Sądu – może w ramach samokontroli zażalenie uwzględnić i dalej prowadzić postępowanie, może również przeprowadzić określone czynności dowodowe, zmierzające do weryfikacji tez postawionych w zażaleniu. Etap międzyinstancyjny bywa niestety newralgicznym momentem dla postępowania – choć Prokurator ma – w razie nieuwzględnienia zażalenia – ustawowy obowiązek przekazania zażalenia „niezwłocznie” do Sądu, w praktyce zdarzają się na tym etapie nadużycia, a podejmowane czynności (czy też, co gorsza, bezczynności), potrafią dotkliwie wydłużyć rozpoznanie złożonego zażalenia.
W większości przypadków, Prokurator nie przychyla się do wniesionego środka zaskarżenia i przekazuje sprawę do Sądu właściwego do rozpoznania sprawy – a więc tego, który byłby właściwy do procedowania w razie wniesienia aktu oskarżenia.
Sądowa kontrola zasadności umorzenia postępowania przygotowawczego
Po przekazaniu zażalenia wraz z aktami sprawy do Sądu, skarżący oczekuje na wyznaczenie terminu posiedzenia w przedmiocie jego rozpoznania. Zawiadomienie o dacie i godzinie, w której Sąd pochyli się nad sprawą, jest doręczane na piśmie zarówno skarżącemu, jak i jego ewentualnemu pełnomocnikowi. Samo posiedzenie nie trwa przeważnie długo i przyjmuje formę bardzo uproszczonej rozprawy, na której skarżący (i strony przeciwne) oraz prokurator przedstawiają Sądowi swoje racje.
Po zapoznaniu się z aktami sprawy, zażaleniem oraz wysłuchaniem uczestników postępowania przygotowawczego, Sąd wydaje postanowienie, które może przyjąć jedną z dwóch form: utrzymania w mocy zaskarżonego postanowienia albo jego uchylenia. W interesie pokrzywdzonego jest uzyskanie rozstrzygnięcia „negatywnego”, bowiem oznacza to, że sprawa zostanie zwrócona Prokuraturze i prowadzona w dalszym ciągu. Orzekając o zasadności zażalenia, Sąd wskazuje, jakie argumenty uznał za zasadne, może też wskazać zakres czynności dowodowych, które powinny zostać przeprowadzone w kolejnym etapie postępowania przygotowawczego. Utrzymanie w mocy zaskarżonego postanowienia kończy bieg postępowania w trybie zwyczajnym, zaś jego ewentualne podjęcie zależy od zaistnienia okoliczności, które nie były znane organowi, który je prowadził, w dniu wydania decyzji o jego zakończeniu.
Uchylenie postanowienia o umorzeniu postępowania – co dalej?
Po wydaniu przez Sąd postanowienia o uchyleniu postanowienia o umorzeniu postępowania, sprawa wraca do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę. Uwaga: żadną miarą nie przesądza to o winie podejrzanego czy osoby podejrzewanej, ani nawet nie stanowi gwarancji, że tym razem Prokurator skieruje do sądu akt oskarżenia! Uchylenie postanowienia o umorzeniu postępowania świadczy jedynie o tym, że w dotychczasowym toku sprawy zaszły nieprawidłowości, które mogły wpłynąć na jej rozstrzygnięcie. Przeprowadzenie dodatkowych czynności dowodowych może doprowadzić do postawienia zarzutów i wyniesienia sprawy na nowy etap, lecz wcale nie musi, gdyż po ich wykonaniu Prokurator może umorzyć sprawę ponownie. W takim przypadku pokrzywdzony w dalszym ciągu zachowuje prawo do zaskarżenia takiego postanowienia, lecz już nie do sądu, lecz prokuratora nadrzędnego. Zatwierdzenie zaskarżonego powtórnie postanowienia otwiera skarżącemu do dochodzenia sprawiedliwości na drodze oskarżenia subsydiarnego – o którym opowiem Państwu w osobnym wpisie.
Maciej Sobczak
Adwokat i założyciel kancelarii. Specjalizuje się w procesie karnym, nie zamykając jednocześnie na te potrzeby Klientów, które wymagają wiedzy i doświadczenia z innych dziedzin prawa.

