Pojęcie „klauzuli abuzywnej” zapewne nie jest w społeczeństwie powszechnie znane, a jego znaczenie znane jest chyba niemal wyłącznie prawnikom. Warto zmienić ten stan rzeczy, gdyż zrozumienie zagadnienia klauzul niedozwolonych może pomóc uchylić się przed niekorzystnymi zapisami umów zawieranych przez konsumentów z przedsiębiorcami. Przepisy kodeksu cywilnego, które określają konsekwencje zastosowania w umowie klauzul niedozwolonych, stanowią bowiem swoisty wyłom od generalnej, pochodzącej jeszcze z czasów rzymskich, zasady prawnej: „pacta sunt servanda”, czyli „umów należy dotrzymywać”.
Czym są klauzule abuzywne?
Klauzule abuzywne, nazywane też klauzulami niedozwolonymi, to takie postanowienia umowne, które nie wiążą konsumenta (pojęcie klauzul abuzywnych co do zasady nie dotyczy umów zawieranych między przedsiębiorcami), jeżeli regulują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a nie zostały uzgodnione w sposób indywidualny pomiędzy stronami umowy – przy czym nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
O co tu chodzi? Zacznijmy od końca.
Warunek nieuzgodnienia indywidualnie konkretnego zapisu umowy oznacza, że dane postanowienie nie zostało skonstruowane przez strony w drodze negocjacji, a konsument faktycznie nie miał rzeczywistego wpływu na jego treść. Najprostszym przykładem są tutaj zawierane na co dzień umowy z przedsiębiorstwami, które korzystają z uprzednio przygotowanego wzorca umowy (na przykład podmioty świadczące usługi telekomunikacyjne, sprzedające energię czy banki) – zawierając tę umowę jako konsument, nie mamy możliwości negocjacji treści kontraktu, a niemal każda prośba tej treści spotyka się z odpowiedzią, że przedsiębiorca zawiera umowy wyłącznie na przygotowanym przez siebie wzorcu. W takiej sytuacji konsument ma tylko dwa wyjścia: podpisać umowę z nadzieją, że nie spotkają go przykre konsekwencje – albo odstąpić od jej zawarcia.
Czym natomiast są postanowienia sprzeczne z dobrymi obyczajami, które rażąco naruszają interesy konsumenta? Na tak postawione pytanie nie ma jednej dobrej odpowiedzi, gdyż katalog klauzul niedozwolonych pozostaje otwarty, a każdy zapis umowny podlegać będzie indywidualnej ocenie, uwzględniającej kryteria obiektywne oraz kontekst sytuacyjny. Ustawodawca ułatwił wykładnię przepisu art. 3851 k.c. i zaoferował w kolejnym przepisie przykładowy katalog klauzul niedozwolonych, stwierdzając, że w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności:
- wyłączają lub ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za szkody na osobie;
- wyłączają lub istotnie ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania;
- wyłączają lub istotnie ograniczają potrącenie wierzytelności konsumenta z wierzytelnością drugiej strony;
- postanowienia, z którymi konsument nie miał możliwości zapoznać się przed zawarciem umowy;
- zezwalają kontrahentowi konsumenta na przeniesienie praw i przekazanie obowiązków wynikających z umowy bez zgody konsumenta;
- uzależniają zawarcie umowy od przyrzeczenia przez konsumenta zawierania w przyszłości dalszych umów podobnego rodzaju;
- uzależniają zawarcie, treść lub wykonanie umowy od zawarcia innej umowy, niemającej bezpośredniego związku z umową zawierającą oceniane postanowienie;
- uzależniają spełnienie świadczenia od okoliczności zależnych tylko od woli kontrahenta konsumenta;
- przyznają kontrahentowi konsumenta uprawnienia do dokonywania wiążącej interpretacji umowy;
- uprawniają kontrahenta konsumenta do jednostronnej zmiany umowy bez ważnej przyczyny wskazanej w tej umowie;
- przyznają tylko kontrahentowi konsumenta uprawnienie do stwierdzania zgodności świadczenia z umową;
- wyłączają obowiązek zwrotu konsumentowi uiszczonej zapłaty za świadczenie niespełnione w całości lub części, jeżeli konsument zrezygnuje z zawarcia umowy lub jej wykonania;
- przewidują utratę prawa żądania zwrotu świadczenia konsumenta spełnionego wcześniej niż świadczenie kontrahenta, gdy strony wypowiadają, rozwiązują lub odstępują od umowy;
- pozbawiają wyłącznie konsumenta uprawnienia do rozwiązania umowy, odstąpienia od niej lub jej wypowiedzenia;
- zastrzegają dla kontrahenta konsumenta uprawnienie wypowiedzenia umowy zawartej na czas nieoznaczony, bez wskazania ważnych przyczyn i stosownego terminu wypowiedzenia;
- nakładają wyłącznie na konsumenta obowiązek zapłaty ustalonej sumy na wypadek rezygnacji z zawarcia lub wykonania umowy;
- nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego;
- stanowią, że umowa zawarta na czas oznaczony ulega przedłużeniu, o ile konsument, dla którego zastrzeżono rażąco krótki termin, nie złoży przeciwnego oświadczenia;
- przewidują wyłącznie dla kontrahenta konsumenta jednostronne uprawnienie do zmiany, bez ważnych przyczyn, istotnych cech świadczenia;
- przewidują uprawnienie kontrahenta konsumenta do określenia lub podwyższenia ceny lub wynagrodzenia po zawarciu umowy bez przyznania konsumentowi prawa odstąpienia od umowy;
- uzależniają odpowiedzialność kontrahenta konsumenta od wykonania zobowiązań przez osoby, za pośrednictwem których kontrahent konsumenta zawiera umowę lub przy których pomocy wykonuje swoje zobowiązanie, albo uzależniają tę odpowiedzialność od spełnienia przez konsumenta nadmiernie uciążliwych formalności;
- przewidują obowiązek wykonania zobowiązania przez konsumenta mimo niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez jego kontrahenta;
- wyłączają jurysdykcję sądów polskich lub poddają sprawę pod rozstrzygnięcie sądu polubownego polskiego lub zagranicznego albo innego organu, a także narzucają rozpoznanie sprawy przez sąd, który wedle ustawy nie jest miejscowo właściwy.
Konsekwencje stosowani klauzul abuzywnych
Z perspektywy konsumenta, najważniejszą konsekwencją stosowania klauzul abuzywnych jest fakt, że są one nieważne z mocy prawa, a więc nie odnoszą żadnych skutków, w szczególności nie kreują zobowiązań. Nie jest jednak tak, że ocena abuzywności należy ostatecznie do konsumenta i ma on w tym zakresie swobodę. Prawomocnie o abuzywnym charakterze umowy może rozstrzygać tylko sąd – podpisana umowa wiąże zatem jej strony tak długo, aż jej postanowienia nie zostaną zmienione polubownie, albo uznane za niedozwolone prawomocnym orzeczeniem sądu.
Zagadnienie klauzul niedozwolonych przedostało się do głównego nurtu opinii publicznej za sprawy tzw. kredytów frankowych – w wielu przypadkach bowiem banki nadużywały swojej pozycji względem konsumentów i oferowały do podpisu umowy zawierające między innymi klauzule o charakterze abuzywnym. Aktualnie obserwujemy prawne skutki tych praktyk – wydziały cywilne w sądach w całym kraju w dalszym ciągu pracują na najwyższych obrotach nad sprawami tzw. „frankowiczów” – kredytobiorców, którzy podpisali umowy o kredyty w walucie obcej, co do których dopiero po latach nabrali podejrzeń, że były skonstruowane w sposób niedozwolony. Choć jednoznacznego rozstrzygnięcia kłopotu w dalszym ciągu brakuje, tendencja orzecznicza zdaje się być korzystna dla powodów, a zapadające wyroki stanowią dla wielu kredytobiorców uwolnienie od niespodziewanych rozmiarów ciężaru – w przypadku bowiem, gdy okaże się, że po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień umownych, kontrakt nie może dalej trwać (gdyż braku jego podstawowych elementów), sąd ma możliwość uznania całej umowy za nieważną – co skutkuje przywrócenia pomiędzy stronami stanu sprzed jej zawarcia.
Jeżeli nabierasz podejrzeń, że Twoja umowa również zawiera postanowienia abuzywne, skonsultuj się z podmiotem świadczącym usługi prawne celem poznania jego opinii – adwokaci i radcowie prawni wezmą pod uwagę aktualne kryteria, którymi kierują się sądy powszechne przy ustalaniu abuzywności i zarekomendują dalsze kroki.
Maciej Sobczak
Adwokat i założyciel kancelarii. Specjalizuje się w procesie karnym, nie zamykając jednocześnie na te potrzeby Klientów, które wymagają wiedzy i doświadczenia z innych dziedzin prawa.

