Pokrzywdzony w postępowaniu karnym – jakie ma prawa?

gavel, auction, law-2492011.jpg

Postępowanie karne to spór sądowy nie tylko między prokuratorem a oskarżonym – kodeks postępowania karnego przewiduje w procesie miejsce także dla pokrzywdzonego nie tylko na etapie składania zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. W zależności od charakteru i fazy postępowania, osoba, której dobra prawne zostały naruszone w wyniku przestępstwa może funkcjonować jako „pokrzywdzony”, „oskarżyciel prywatny”, „oskarżyciel subsydiarny” czy też „oskarżyciel posiłkowy” – wszystkie je jednak łączy wspólna cecha: przyznanie osobie, która w jakiś sposób ucierpiała wskutek czynu zabronionego, statusu strony postępowania oraz związanych z tym faktem praw. Warto pamiętać, że swoich praw jako pokrzywdzeni nie musimy wykonywać osobiście – w sprawie może zastępować nas pełnomocnik, którym zgodnie z k.p.k. może być adwokat lub radca prawny.

Pokrzywdzony w postępowaniu przygotowawczym

Postępowanie przygotowawcze, najłatwiej kojarzone przez społeczeństwo jako „sprawa na policji” albo „sprawa w prokuraturze”, to wczesny etap sprawy karnej, prowadzony przez organy wymiaru sprawiedliwości. Udział w postępowaniu jest prawem pokrzywdzonego, a nie jego obowiązkiem (to znaczy, że jedynie może on, lecz wcale nie musi aktywnie w nim uczestniczyć, jednakże organ prowadzący postępowanie ma obowiązek zawiadamiać stronę o stanie sprawy, w szczególności doręczać najistotniejsze pisma procesowe), a samo „wejście” w „prawa” pokrzywdzonego odbywa się nie wskutek oświadczenia woli czy też czyjejś decyzji procesowej, lecz z mocy samego prawa z chwilą faktycznego pokrzywdzenia przestępstwem.

Przykład: X padł ofiarą pobicia w piątkowy wieczór w miejscowości Y. Postanowienie o wszczęciu postępowania wydano w sobotę, lecz przesłuchanie w charakterze świadka samego X odbyło się w środę i przy tej czynności pouczono go o jego prawach i obowiązkach. Momentem, w którym w którym X w sensie procesowym stał się pokrzywdzonym był nie moment przesłuchania i jego pouczenia, lecz moment zdarzenia, w przedmiocie którego będzie prowadzona sprawa karna.

Pokrzywdzony może brać udział w czynnościach procesowych postępowania przygotowawczego, składać wnioski i znać aktualny etap sprawy poprzez m.in. zapoznawanie się z aktami postępowania. Przysługuje mu prawo do składania zażaleń na decyzje organu prowadzącego postępowanie – w szczególności na postanowienia w przedmiocie umorzenia dochodzenia czy też śledztwa. Aktywnie działający pokrzywdzony może niejednokrotnie odwrócić losy sprawy, gdyż postanowienia, np. w przedmiocie umorzenia postępowania, weryfikowane są przez sąd.

Pokrzywdzony w postępowaniu sądowym

Po zakończeniu postępowania przygotowawczego, a przed rozpoczęciem etapu sądowego w postępowaniu zwyczajnym, pokrzywdzony powinien podjąć decyzję, czy po wniesieniu przez prokuratora aktu oskarżenia do sądu, w dalszym ciągu zamierza brać aktywny udział w postępowaniu. Do momentu otwarcia przewodu sądowego na rozprawie głównej, pokrzywdzony może złożyć oświadczenie o działaniu w charakterze oskarżyciela posiłkowego, o czym należy go pouczyć przy doręczeniu zawiadomienia o terminie pierwszej rozprawy. Terminu tego nie należy lekceważyć, gdyż jest on nieprzywracalny – jeżeli zatem do chwili otwarcia przewodu takiego oświadczenia nie złożymy (a możemy to zrobić także na piśmie), bezpowrotnie stracimy możliwość działania przed sądem jako strona. W takim wypadku po stronie oskarżenia występować będzie jedynie oskarżyciel publiczny oraz inni oskarżyciele posiłkowi, jeżeli złożyli w terminie stosowne oświadczenia. Instytucji oskarżyciela posiłkowego nie należy lekceważyć – nie jest on w procesie niepotrzebnym dodatkiem, lecz pełnoprawną, równą prokuratorowi, oskarżonemu i jego obrońcy, stroną postępowania – ma zatem takie samo prawo do wpływania na kształt procesu poprzez składanie wniosków dowodowych, zadawania pytań świadkom i wypowiadania się na temat przeprowadzonych dowodów – jak również posiada prawo do zajęcia końcowego stanowiska i złożenia żądania co do rozstrzygnięcia sprawy.

Podobnie jak na etapie przygotowawczym, uczestnictwo oskarżyciela posiłkowego w procesie jest jego prawem, nie obowiązkiem – pokrzywdzony może złożyć oświadczenie o działaniu w charakterze oskarżyciela posiłkowego, a następnie nie stawiać się na terminy kolejnych rozpraw – bez żadnych konsekwencji. Po skutecznym złożeniu oświadczenia, oskarżyciel posiłkowy zachowuje swoje prawa aż do prawomocnego zakończenia postępowania – w tym w szczególności prawo do wniesienia apelacji od wydanego wyroku. Z tego powodu warto swój udział zgłosić, nawet jeżeli nie jesteśmy całkowicie przekonani, czy rzeczywiście chcemy być w postępowaniu aktywni – nic to nie kosztuje, a pozostawiamy sobie możliwość „powrotu” do sprawy w każdym jej etapie.

Pokrzywdzony w innych postępowaniach karnych

Rola pokrzywdzonego może różnić się w zależności od okoliczności konkretnej sprawy. W większości postępowań zwyczajnych, pokrzywdzony występuje w charakterze oskarżyciela posiłkowego obok oskarżyciela publicznego – czyli prokuratora, który wnosi sprawę do sądu. Zdarzają się jednak sprawy, w których to sam pokrzywdzony jest „głównym” oskarżycielem – autorem aktu oskarżenia. Taka sytuacja zachodzi w postępowaniach prywatnoskargowych (m. in. dotyczące zniesławienia, znieważenia czy sprawy „lekkich” uszkodzeń ciała), których inicjacja pozostawiona została właśnie pokrzywdzonemu oraz spraw w których wniesiono tzw. subsydiarny akt oskarżenia – o którym opowiem Państwu w osobnym wpisie.